wtędy

nie stoimy ze światem twarzą w twarz
søren kierkegaard unosi kapelusz
język jest narządem do tykania
ech
przemieszcza się kura olbrzyma
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
agrest pada
pod wpływem oczywistego cudu
bóg nie wie którą wargą się przykryć
fale uderzają o latarnię
skulony w dziurce od klucza
jest nierozsłowny widnokrąg
pośród pełnych krokodyli potoków
krawiec w postaci ulewy
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
w drodze do po nic
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
w jednym z prywatnych żłobków
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
kto zdechnie wcześniej
a co tu rozumieć?
och
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
wielkości za późno
opowieść to najbardziej trujący konserwant
masz kształt – jesteś wersją
w ośrodku dla uchodźców
za pomocą gdyby
czekając na właściwą nazwę
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
dążąc do doskonałości
chcąc to mniemanie utwierdzić
początek świata jest wszędzie
czeluść ma na imię oklaski
nogi kobiety na ramionach mężczyzny
od strony łomży
motyl w postaci cielska
mona liza była psem
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
podasz mi wolną wolę?
nasz adres:
mamy siekiery będziemy improwizować
w cenie kawalerki w wałbrzychu
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
występuje w szpinaku
brud podgląda cię przez mydła
niewidzialne łączy świat na części
z łodzi tonącej na morzu egejskim
wyrobów maczanych baca
przed hotelem patria
pianista pierze lecą
pobłogosław też naszą sól
w zawilcu narcyzowatym
światło wznika i nie po kolei
jadowita materia podrażnia narządy
w szyfonowej sukni
proszę to cofnąć
z wczoraj nieprzebytym
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
świetnie jęczy twoja partnerka
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
wciąż nie ma końca ani co z tego
mieszkamy w przedziale węgla
i od spodu dokręć nakrętkę
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
dlatego że nie ma żadnego dlatego
wstrząśnięty muczeniem krowy
wypełniony treścią ropną
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
na peronie w ghaziabadzie
między czorsztynem a niedzicą
jaki trup z pana wyrośnie?!
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
kłamstwo zaczyna się od podobnego
na koniu z biało czerwoną flagą
mucha spaceruje po blacie stołu
uśmiech i odbyt ma w jednym
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
podczas wojny grałem w kulki
i/lub przewlekłe samooskarżenia
kto zepsuł ciemność?
co to za pętla? rozwiązanie
pod ściętą lipą
monet / żetonów z automatów wychowawca
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
i zmierza w kierunku nieobranym
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
na wysokości ja
w niedzielę po koronce do miłosierdzia bożego
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
każda rzecz jest żadna
– to najpewniejsi laureaci oscarów
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
źle mu z oczu patrzy
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
masz imię – jesteś fikcją
u ryb
co 20 minut w indiach
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
kosmos ma miejsce w lupie
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
autor idzie ulicą smoczą
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
po kalahari przechadza się
w wiedeńskiej operze państwowej
widelcem po szkle
czas to most zwodzący
ach
papież franciszek zakłada kask
do miłości najlepsza jest czternastoletnia dziewica
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
biologiinoszowynurek
myśl mieszka drobinkami nigdy
tylko boks zbliża ludzi
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
ślad po nim zaginął
w biedronce na umschlagplatzu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
mam oczy mam lęk mogę zabijać
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na zatopionej w bursztynie pchle
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w czasie zewsząd niedoszłym
z przedhomerowską mytów głębią
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
podczas wojny ścierałem pot z czoła
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
zwierzątorganistapalacz
którego fizycy poszukują od lat
na rzece tag spowitej poranną mgłą
chcesz żebym wzięła do ust?
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
pojazdówszpachlarzświecki
albrecht dürer płynie na zelandię
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
a chłopczyk się spalił
w pomidorowej
spadł na nią samobójca
śmierć jest naszym środkiem
a co ma robić kolejarz z grudziądza
prześcieradło się po nim lepi
szyiccy bojownicy zatykają uszy
z ręką na sercu
przez 55 tuneli i po 196 mostach
mrugając ok 15-20 razy na minutę
nie umlę nie umlę
w kuchni matki jezusa
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
i usiadła w kącie
w miejsce agnieszki osieckiej
mekong przepływa między innymi
stąd że nie ma żadnego stąd
i spuścił mi się na sukienkę
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
najgłębiej jest to co jest niechcący
przejechany przez czołg
inne siostry też biły
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
jechałem na wróbelku jechałem sam
doradca klienta z funkcją sprzedaży
w pomarszczonej deszczem sekwanie
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
jednak tak się nie stało
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu

wstrząśnięty muczeniem krowy
monet / żetonów z automatów wychowawca
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
albrecht dürer płynie na zelandię
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
w pomidorowej
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
autor idzie ulicą smoczą
fale uderzają o latarnię
masz imię – jesteś fikcją
na wysokości ja
nie umlę nie umlę
ech
kto zepsuł ciemność?
i/lub przewlekłe samooskarżenia
skulony w dziurce od klucza
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
i zmierza w kierunku nieobranym
w miejsce agnieszki osieckiej
inne siostry też biły
spadł na nią samobójca
– to najpewniejsi laureaci oscarów
jednak tak się nie stało
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
czeluść ma na imię oklaski
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
przejechany przez czołg
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
pośród pełnych krokodyli potoków
och
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
prześcieradło się po nim lepi
podasz mi wolną wolę?
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
każda rzecz jest żadna
szyiccy bojownicy zatykają uszy
dlatego że nie ma żadnego dlatego
biologiinoszowynurek
mam oczy mam lęk mogę zabijać
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
jechałem na wróbelku jechałem sam
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
z wczoraj nieprzebytym
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
między czorsztynem a niedzicą
krawiec w postaci ulewy
śmierć jest naszym środkiem
pod ściętą lipą
występuje w szpinaku
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
podczas wojny ścierałem pot z czoła
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
doradca klienta z funkcją sprzedaży
na zatopionej w bursztynie pchle
w ośrodku dla uchodźców
co 20 minut w indiach
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
którego fizycy poszukują od lat
w drodze do po nic
jest nierozsłowny widnokrąg
na rzece tag spowitej poranną mgłą
źle mu z oczu patrzy
niewidzialne łączy świat na części
początek świata jest wszędzie
chcąc to mniemanie utwierdzić
papież franciszek zakłada kask
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w pomarszczonej deszczem sekwanie
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
i spuścił mi się na sukienkę
świetnie jęczy twoja partnerka
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
mekong przepływa między innymi
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
kłamstwo zaczyna się od podobnego
kto zdechnie wcześniej
w biedronce na umschlagplatzu
pod wpływem oczywistego cudu
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
z łodzi tonącej na morzu egejskim
chcesz żebym wzięła do ust?
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w czasie zewsząd niedoszłym
pobłogosław też naszą sól
brud podgląda cię przez mydła
w jednym z prywatnych żłobków
mucha spaceruje po blacie stołu
na peronie w ghaziabadzie
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
myśl mieszka drobinkami nigdy
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
wciąż nie ma końca ani co z tego
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
w wiedeńskiej operze państwowej
ślad po nim zaginął
w niedzielę po koronce do miłosierdzia bożego
wypełniony treścią ropną
co to za pętla? rozwiązanie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w szyfonowej sukni
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
a co ma robić kolejarz z grudziądza
język jest narządem do tykania
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
agrest pada
i od spodu dokręć nakrętkę
mamy siekiery będziemy improwizować
wielkości za późno
motyl w postaci cielska
do miłości najlepsza jest czternastoletnia dziewica
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
czas to most zwodzący
jaki trup z pana wyrośnie?!
po kalahari przechadza się
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
tylko boks zbliża ludzi
najgłębiej jest to co jest niechcący
søren kierkegaard unosi kapelusz
przez 55 tuneli i po 196 mostach
w zawilcu narcyzowatym
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
i usiadła w kącie
pojazdówszpachlarzświecki
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
u ryb
w cenie kawalerki w wałbrzychu
przed hotelem patria
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
w kuchni matki jezusa
zwierzątorganistapalacz
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
jadowita materia podrażnia narządy
nasz adres:
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nogi kobiety na ramionach mężczyzny
masz kształt – jesteś wersją
ach
a co tu rozumieć?
widelcem po szkle
czekając na właściwą nazwę
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
przemieszcza się kura olbrzyma
stąd że nie ma żadnego stąd
mieszkamy w przedziale węgla
za pomocą gdyby
uśmiech i odbyt ma w jednym
z ręką na sercu
mona liza była psem
z przedhomerowską mytów głębią
pianista pierze lecą
wyrobów maczanych baca
a chłopczyk się spalił
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
światło wznika i nie po kolei
proszę to cofnąć
od strony łomży
dążąc do doskonałości
podczas wojny grałem w kulki
opowieść to najbardziej trujący konserwant
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
na koniu z biało czerwoną flagą
kosmos ma miejsce w lupie